Bale sylwestrowe

Strona główna  |  Reklama  |  Mapa serwisu  |  Polityka prywatności  |  Kontakt




ZABAWY SYLWESTROWE

Z KRAJU I ZE ŚWIATA

ZNAJDŹ TANIE OFERTY
















TANIE BALE SYLWESTROWE
TANI BAL SYLWESTROWY W GÓRACH




TANI BAL NA SYLWESTRA

Zabawy i bale sylwestrowe stały się już klasycznym sposobem świętowania zakończenia roku. Preferencje Polaków są jednak bardzo zróżnicowane. Jedni wybierają ekskluzywny bal sylwestrowy wśród elit w zamku lub pałacu, nni wolą kameralne klubowe imprezy studenckie lub sylwester u znajomych czy rodziny. Dla wielu naszych rodaków najlepsza jest aktywna zabawa sylwestrowa na stoku w Zakopanem lub przeciwnie, wylegiwanie się na plaży w tropikach. Jeszcze inni pragną przywitać Nowy Rok w czasie zabawy na imprezie plenerowej i o północy razem z innymi otworzyć butelkę szampana. Jednak w tym roku imprezy sylwestrowe pod gwiazdami w takich miastach jak Kraków, Warszawa czy Wrocław będą zdecydowanie skromniejsze. Nieważne czy spędzimy sylwester w górach, egzotycznym kraju czy u znajomych, dobra zabawa zależeć będzie tylko od nas.

Zabawy sylwestrowe w Krakowie mają długą tradycję. Przed wojną bale sylwestrowe odbywały się głównie w luksusowych hotelach i restauracjach. Bawiła się tam przede wszystkim krakowska elita i na takich balach wypadało bywać. Jedne z najsłynniejszych sylwestrowych imprez miały miejsce w hotelu Saskim i Grand. Kiedy zamożne krakowskie mieszczaństwo bawiło się w eleganckich lokalach, artyści urządzali sobie imprezy sylwestrowe we własnym gronie. Szczególnie złą sławą cieszyła się Jama Michalika. Spotykała się tam bohema krakowska poeci, malarze oraz studenci Akademii Sztuk Pięknych. Używali sobie do woli, z upodobaniem łamiąc konwenanse, a szacowni obywatele oburzali się na zdegenerowanych artystów. Podstawę menu w Jamie Michalika stanowiła oczywiście wódka, a obowiązująca zasada mówiła, że im gorzej ktoś ubrany, tym lepiej. Najbardziej huczny bal sylwestrowy w Krakowie odbył się w 1938 r. Bawiono się wtedy wszędzie, w restauracjach, kawiarniach, na dancingach, piło wina, wódki i spirytusy, a najbardziej popularny był jarzębiak. Po wojnie zmieniły się nie tylko moda i muzyka, ale także obyczaje. Coraz popularniejsze stawały się prywatne spotkania w gronie znajomych, a określenie bale sylwestrowe odnosiło się jedynie do wydarzeń zarezerwowanych dla rządzących elit. Krakowianie na ostatnią noc roku nadal chętnie udawali się do kawiarni i restauracji, ale teraz zabawa sylwestrowa wyglądała zdecydowanie mniej oficjalnie. W latach 60-tych w noc sylwestrową na parkiecie królował swing, zespoły grały piosenki Mieczysława Fogga, a kobiety nosiły mocno wykrochmalone halki, żeby spódnica odpowiednio unosiła się w tańcu. Okres PRL-u nie sprzyjał jednak naprawdę spontanicznej zabawie. Na wielkich balach sylwestrowych bawiła się głównie elita polityczna i co bardziej wyróżniający się przodownicy pracy. Pozostali spędzali czas na prywatkach, które dzisiaj nazywa się domówkami. Toasty zaś i tu i tam wznoszono radzieckim winem musującym.





IMPREZY SYLWESTROWE



   

   





<<Oferty





































































OFERTY LAST MINUTE


Makijaż wieczorowy

Torebki wieczorowe

Fryzury wieczorowe

Suknie balowe

Garnitury wieczorowe


REKLAMY NIEODPŁATNE














Oracowanie i treść: MK